Emocjonalny ład - O przynależności

Jestem bezdrożem. Przynależę do nikogo, niczego i do wszystkich oraz wszędzie. Bo przynależę do siebie. Błądzę, próbuję, wychodzi mi a czasem nie; jeśli skrzywdzę, przepraszam i wynagradzam co złego zrobiłam. Nie chodzi o doskonałość, chodzi o to, by być przy sobie. Mieć odwagę i wrażliwość, która nas łączy z innymi. Dzielę z innymi i radość, i ból. Radość dzięki temu mnoży się a ból rozkłada na części dające się udźwignąć. Tak staram się robić. Nie zawsze mi wychodzi. Ale staram się, stąpam moim bezdrożem z poczuciem sensu.
Posłuchaj rozmowy z Joanną Chmurą o Przynależności
https://we.tl/t-WcZBDEOaRj

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Emocjonalny lad - gdzie jest zwyczajność